Pan Jan Szyja, nasz parafianin jest poetą od kilkunastu już lat. Urodził się w 1937 roku w Koziegłowach. Pisze, a także śpiewa swoje wiersze, które nabierają wówczas niezwykłego kolorytu i smaku. W swoich wierszach dokumentuje historię, wydarzenia osobiste oraz okolicznościowe w których uczestniczy lub przeżywa je po prostu jako Polak i Katolik.

W NOTRE DAME WIELKI POŻAR

 


15.04.2019.


Ta Katedra NOTRE DAME,
przez dwa wieki budowana.
W całej Franci najpiękniejsza,
w Europie najcenniejsza.


Do remontu przystąpili,
ubytki naprawiać mieli.
Lecz przez małą nieuwagę,
zrobili tam wielką szkodę.


Jeśli robotnik zawinił,
to i nadzór się przyczynił.
W takich miejscach zabytkowych,
każdy musi być gotowy.


Gdy jeden spawać zaczyna,
przy nim dwoje, dyżur tam trzyma.
Wtedy nie ma możliwości,
by się ogień muł rozgościć.
To więc nadzór zlekceważył.
sam robotnik, robić się odważył.


Gdy te iskry w kurz ten wpadły,
ogniem szybciutko zawładły.
Ludzka pewność to zrobiła,
że się nie zabezpieczyła.


Powinna przy sobie mieć,
gaśnicę by ogień zmieć.
Teraz jest ogromna strata,
roboty na długie lata.


Koszta też ogromne będą,
jak też pieniądze zdobędą.
Wierzących tam nie brakuje,
każdy coś Im ofiaruje.
Roboty tam ruszą parą,
dzięki ludzkim tym ofiarom.


 Jan  Szyja.